Poniedziałkowy handel na giełdach towarowych przyniósł głęboki rozłam nastrojów między Paryżem a Chicago. Podczas gdy unijny kontrakt na kukurydzę ustanawiał nowe rekordy, amerykański parkiet zalała fala czerwieni spowodowana ucieczką kapitału spekulacyjnego przed kluczowymi raportami USDA oraz szybkim tempem tamtejszych żniw.
Na giełdzie Euronext kluczowym czynnikiem hamującym zapędy popytu na rynku pszenicy był rosnący kurs wspólnej waluty. Parytet EUR/USD wzrósł o +0,35%, zamykając się na poziomie 1,14233. Przekroczenie tej symbolicznej granicy automatycznie przełożyło się na pogorszenie konkurencyjności unijnego ziarna w przetargach eksportowych.
Pszenica (wrzesień '26): Zamknęła się symbolicznym minusem o -0,12% (-0,25 EUR), kończąc dzień na poziomie 202,50 EUR/t. W ciągu dnia notowania testowały opór na poziomie 205 EUR/t, jednak presja spadkowa z Chicago ucięła te wzrosty. Na rynku unijnym coraz głośniej mówi się o rozczarowujących plonach jęczmienia ozimego i dużej heterogeniczności pól pszenicy po ostatnich falach upałów.
Kukurydza (listopad '26): Była niekwestionowaną gwiazdą sesji w Paryżu. Kontrakt wystrzelił o +2,04% (+4,50 EUR), osiągając nowy szczyt na poziomie 225,50 EUR/t. Rynek bardzo mocno gra pod scenariusz tzw. weather market – brak zapowiadanych opadów i wysokie temperatury w Europie realnie zagrażają potencjałowi plonowania upraw jarych.
Rzepak (sierpień '26): Zanotował minimalną stratę o -0,10% do poziomu 512,75 EUR/t. Sentyment na rynku oleistych w UE pozostał neutralny, mimo wyraźnego ożywienia na giełdach paliwowych.
W Chicago inwestorzy instytucjonalni zdecydowali się na agresywne czyszczenie portfeli (longs liquidation). Powodem jest zbliżający się First Notice Day dla kontraktów lipcowych oraz wyczekiwane, kwartalne raporty USDA dotyczące zapasów i areału zasiewów (Acreage). Ponieważ w ostatnich latach USDA regularnie zaskakiwało rynek, analitycy woleli zamknąć długie pozycje, ignorując nawet słabszego dolara (kurs USD/PLN spadł o -0,34% do 3,7540).
Pszenica (ZWN26): Straciła -1,51% (-8,6 centa), spadając do poziomu 569-4 centów/buszel. Poza czynnikami technicznymi, na rynek mocno naciska podaż ze zbiorów fizycznych. Raport Crop Progress pokazał, że żniwa pszenicy ozimej w USA osiągnęły poziom 48% (aż o 9% powyżej średniej 5-letniej). Dodatkowo kondycja pszenicy jarej poprawiła się o 5% tydzień do tygodnia (do 59% jako Good/Excellent).
Kukurydza (ZCN26): Została mocno przeceniona, tracąc -2,60% (-10,6 centa) i spadając do 402-0 centów/buszel. Rynek kapitałowy zareagował na zapowiedzi frontu deszczowego w Pasie Kukurydzianym (NOAA prognozuje obfite opady m.in. w Minnesocie i Iowie). Stan upraw kukurydzy pogorszył się zaledwie o 1% (do 67% G/E).
Soja i przetwory: Kompleks sojowy podążył śladem zbóż. Najmocniej ucierpiał olej sojowy (-3,13% do 69,07 c/lb). Sama soja (ZSN26) potaniała o -1,55% do poziomu 1108-6 centów/buszel. Impulsu do wzrostów nie dała nawet kolejna, potężna sprzedaż eksportowa w systemie flash sales (136 tys. ton soi w nieznanym kierunku). Stan upraw soi w USA oszacowano na 65% G/E (spadek o 1% k/k).
Sytuacja na rynkach surowców energetycznych pozostaje pod głębokim wpływem czynników geopolitycznych, odkąd w sobotę doszło do eskalacji w konflikcie z Iranem. Choć niedawne porozumienie z Wersalu miało stabilizować rynki, inwestorzy ponownie wyceniają premię za ryzyko wojenne.
Ropa naftowa: Zanotowała gwałtowny rajd w górę. Odmiana WTI podrożała o +2,20% do 70,75 USD/bbl, natomiast europejska ropa Brent zyskała +1,61%, kończąc poniedziałek na poziomie 73,15 USD/bbl.
Gaz ziemny: Zupełnie odciął się od trendu na ropie i kontynuował przecenę, spadając o -3,04% do poziomu 3,128 USD/mmBtu.
Metale szlachetne: Zanotowały mocną korektę techniczną spowodowaną realizacją zysków. Złoto straciło -1,40% i kosztuje obecnie 4022,3 USD/oz, a srebro osunęło się o -1,77% do poziomu 58,175 USD/oz.
Raport przygotował: Andrzej Bąk, eWGT