Ceny zbóż i roślin oleistych weszły w drugą dekadę maja pod znakiem wyraźnego schłodzenia nastrojów. Ostatnie sesje na giełdach w Chicago (CBOT) oraz na paryskim Matifie przyniosły zauważalną korektę, będącą bezpośrednią odpowiedzią na spadki cen ropy naftowej. Choć raportowane niedawno dane CFTC pokazywały historyczny optymizm spekulantów, obecna sytuacja na parkietach sugeruje, że fundusze hedgingowe przystąpiły do redukcji swoich rekordowych pozycji.
Warto odnotować, że przełom kwietnia i maja przyniósł rzadkie zjawisko: fundusze spekulacyjne zajęły pozycje długie w pszenicy SRW po raz pierwszy od lipca 2022 roku. Jednak opisany w raportach stan ma charakter historyczny. Przy obecnej dynamice rynku i silnej przecenie surowców energetycznych, kapitał spekulacyjny w międzyczasie prawdopodobnie odsprzedał znaczną część kontraktów, realizując zyski i wycofując się z najbardziej ryzykownych zakładów typu "long".
Struktura handlu na giełdach towarowych opiera się na dźwigni finansowej, która pozwala spekulantom (Managed Money) błyskawicznie budować potężne pozycje. Jednak po drugiej stronie rynku niezmiennie stoją producenci i handlowcy (Commercials), których celem jest hedging.
Farmerzy i handlowcy: Wykorzystali kwietniowy rajd cenowy do masowego zabezpieczania cen sprzedaży przyszłych zbiorów. Ich rekordowa pozycja krótka netto stała się naturalnym sufitem, którego ceny zbóż nie zdołały przebić przy słabnącym wsparciu z zewnątrz.
Fundusze: Obecnie muszą mierzyć się z faktem, że surowce rolne straciły wsparcie "drożejącego dolara i energii", co wymusza techniczne zamykanie pozycji kupna.
Kukurydza i soja, jako surowce silnie powiązane z sektorem biopaliw, najmocniej odczuły majowe zawirowania.
Korelacja z ropą: Spadek cen ropy naftowej osłabił rentowność produkcji etanolu i biodiesla.
Likwidacja "longów": Fundusze, które jeszcze pod koniec kwietnia kontrolowały netto ponad 265 tys. kontraktów na kukurydzę, zaczęły odsprzedawać kontrakty, co dodatkowo pogłębiło spadki w Chicago.
Obecne ceny zbóż są wynikiem konfrontacji agresywnej spekulacji z realną sytuacją podażową. Ostatnia przecena na Matif i CBOT pokazuje, że rynek był technicznie "przegrzany". Farmerzy, posiadając historycznie wysokie zabezpieczenia cen, wydają się najlepiej przygotowani na obecną korektę.
Dla uczestników rynku kluczowe pozostają teraz dwa czynniki: finał szczytu Trump-Xi oraz stabilizacja notowań energii. Jeśli fundusze hedgingowe będą kontynuować odsprzedaż "longów", presja na ceny zbóż może się utrzymać, dopóki rynek nie znajdzie nowego punktu równowagi, uwzględniającego rekordową podaż ziarna z Półkuli Południowej.
Andrzej Bąk
Źródło: CFTC, Euronext-Paryż, CBoT