MATIF i CBOT: Geopolityka kontra rekordowa podaż. Rzepak ucieka w górę, pszenica w dół.

Środowa sesja na rynkach surowcowych upłynęła pod znakiem ekstremalnej zmienności. Inwestorzy musieli zmierzyć się z nową rzeczywistością po ogłoszeniu stanu wojny z Iranem, co natychmiast wywindowało ceny energii. Jednak to, co pomogło ropie i rzepakowi, okazało się niewystarczające, by wyciągnąć z dołka rynki zbóż chlebowych.

Rzepak liderem wzrostów Na paryskiej giełdzie MATIF rzepak (seria majowa) zyskał +0,87%, kończąc dzień na poziomie 522,25 EUR/t. Jest to bezpośrednia reakcja na rajd ropy Brent, która trwale zadomowiła się powyżej poziomu 100 USD za baryłkę. Warto jednak zauważyć, że obroty na majowej serii wyraźnie wysychają – rynek przenosi się na sierpień, a dzisiejszy wzrost był wspierany przez niską płynność i nerwowe rolowanie pozycji przed końcem handlu w przyszłym tygodniu.

Zboża kapitulują przed podażą Mimo drożejącego paliwa, pszenica po obu stronach Atlantyku zanurkowała.

  • W Paryżu: Pszenica konsumpcyjna spadła do 195,50 EUR/t.

  • W Chicago: Spadek był jeszcze głębszy (-0,95%), sprowadzając cenę do 5,99 USD/bu.

Głównym powodem przeceny są najnowsze prognozy z Rosji. Agencja SovEcon podniosła szacunki tamtejszych zbiorów o kolejne 2,1 mln ton (do blisko 90 mln ton), co przy ogromnych światowych zapasach całkowicie zneutralizowało strach przed wojną. Rynek obecnie "wierzy" w obfitość ziarna bardziej niż w ryzyko przerwania dostaw.

Waluty: Słaby złoty tarczą dla rolnika Na rynku walutowym obserwujemy ucieczkę do bezpiecznych przystani. Dolar amerykański umocnił się względem euro (EUR/USD -0,3%), co dodatkowo wywarło presję na notowania w Chicago. Dla krajowego rynku kluczowy jest wzrost kursu USD/PLN do poziomu 3,6267 oraz EUR/PLN do 4,2464. To osłabienie złotego sprawia, że ceny w polskich portach nie spadają tak drastycznie, jak sugerowałyby to same notowania giełdowe.

Kukurydza i Soja: Amerykańskie "przeciąganie liny" Kukurydza jako jedyna w USA zamknęła się na symbolicznym plusie, wspierana raportami o sprzedaży eksportowej do nieznanych odbiorców. Soja natomiast podążyła śladem pszenicy – mimo drożejącego oleju, rekordowe tempo eksportu z Brazylii i brak popytu na mączkę zepchnęły notowania serii majowej o blisko 1% w dół.


Prognoza: Rynek wchodzi w fazę "płytkiego handlu" na seriach majowych. W najbliższych dniach oczy traderów będą zwrócone na Bliski Wschód oraz na tempo siewów kukurydzy w USA. Jeśli napięcie wokół Iranu nie osłabnie, rzepak może testować kolejne maksima, jednak pszenica pozostanie pod ciężarem rosyjskiego ziarna.

Andrzej Bąk

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT