MATIF: Nadpodaż i umacniające się euro dobijają ceny zbóż. Chicago wraca do poziomów z lutego

Sytuacja na rynkach rolnych staje się coraz trudniejsza dla europejskich rolników. Do globalnej nadpodaży ziarna dołączyły niekorzystne ruchy na parach walutowych, które odbierają unijnemu zbożu konkurencyjność na światowych rynkach. Wczoraj w swoim raporcie USAD podniósł zapasy końcowe pszenicy i kukurydzy na świecie w tym sezonie, co oczywiście wywierało presję spadkową na zboża po obi stronach Atlantyku.

Mocne euro uderza w MATIF

Obserwujemy istotną zmianę na rynku walutowym: euro umacnia się względem dolara. Choć dla turystów to dobra wiadomość, dla handlarzy zbożem to prosta droga do spadków cen na paryskiej giełdzie.

  • Im silniejsze euro, tym droższa i mniej atrakcyjna staje się unijna pszenica dla kupców z Egiptu, Algierii czy Maroka.

  • W efekcie notowania na MATIF spadają, próbując „nadgonić” tańszą konkurencję z regionu Morza Czarnego i USA.

Zamknięcie czwartkowej sesji:

 

 

CBoT: Słaby dolar nie pomaga zbożom

Zaskakująca sytuacja ma miejsce za oceanem. Na giełdzie w Chicago (CBoT) zboża tanieją mimo słabnącego dolara. Zazwyczaj słaby dolar wspiera eksport z USA i podnosi ceny, jednak obecnie ciężar fundamentów jest zbyt duży:

  • Notowania pszenicy i kukurydzy w USA całkowicie wymazały „premię wojenną” i wróciły do poziomów z końca lutego.

  • Rynek przestał bać się o dostawy, a skupił się na rekordowych zapasach, o których donoszą najnowsze dane. Fakt, że ceny spadają nawet przy taniejącym dolarze, świadczy o ogromnej presji podażowej.

Geopolityka wspiera tylko paliwa

Podczas gdy zboża tanieją, sektor energetyczny pozostaje rozgrzany. Kruchy rozejm w Cieśninie Ormuz utrzymuje ceny ropy w okolicach 100 dolarów za baryłkę. Dla rolników tworzy to najgorszy z możliwych scenariuszy:

  1. Koszty produkcji (paliwo, logistyka) pozostają na wysokim, "wojennym" poziomie przez drogą ropę.

  2. Ceny zbytu (pszenica, kukurydza) spadły do poziomów "przedwojennych" przez nadpodaż i niekorzystne kursy walut.

Podsumowanie: Podwójna presja na polskiego rolnika

Krajowy rynek znajduje się w kleszczach. Z jednej strony spadki na MATIF (wywołane mocnym euro) obniżają ceny bazowe, a z drugiej strony relatywnie mocny złoty sprawia, że ceny w portach i lokalnych skupach są jeszcze mniej atrakcyjne. Rolnik zostaje z drogim dieslem w baku i tanim ziarnem w magazynie.

 

Andrzej Bąk

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT