Miniony tydzień na rynkach towarowych stał pod znakiem eskalacji konfliktu z Iranem, co wywołało gwałtowną ucieczkę kapitału w stronę surowców energetycznych i dolara. Efektem jest „podwójne uderzenie” w europejski rynek zbóż: rosnące koszty energii i logistyki przy jednoczesnym osłabieniu euro.
1. Kukurydza liderem wzrostów w Paryżu Podczas gdy pszenica w Chicago i Paryżu rosła w podobnym tempie (+1,2% tyg.), kukurydza na MATIF wybiła się wyraźnie mocniej (+3,2%). Jest to bezpośredni efekt skoku ropy Brent z ok. 74 USD do 100 USD w dwa tygodnie. Przy takich poziomach energii, popyt na bioetanol gwałtownie rośnie, co przy deficycie kukurydzy w UE (import netto) i drogim dolarze wywindowało cenę do 212 EUR/t.
2. Dolarowy bonus dla eksportu Spadek EUR/USD do poziomu 1,1447 (najniżej od miesięcy) to kluczowa informacja dla unijnego i polskiego rynku. Silny dolar podnosi konkurencyjność unijnej pszenicy na rynkach trzecich (Egipt, Algieria). W krajowych portach przekłada się na wyższe ceny, mimo że globalna podaż z Ameryki Południowej i Australii pozostaje rekordowa.
3. Rzepak powyżej 500 EUR Rzepak na MATIF ustabilizował się powyżej psychologicznej bariery 500 EUR/t. Choć tygodniowa dynamika wyhamowała, to w ujęciu rocznym rzepak pozostaje liderem zyskowności (+8,5% r/r), podczas gdy zboża wciąż odrabiają straty do poziomów z marca 2025.
Obecne wzrosty mają charakter spekulacyjno-polityczny. Premia za ryzyko wojenne jest wysoka, co widać po nerwowych ruchach funduszy w Chicago. Dla handlowców i rolników kluczowe będzie obserwowanie poziomu 100 USD na ropie – jego trwałe przebicie może otworzyć drogę do dalszych wzrostów na kukurydzy, jednak uspokojenie nastrojów w Zatoce Perskiej przyniesie szybką korektę techniczną.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext_paryż, CBoT