Wtorkowa sesja na światowych giełdach przyniosła uspokojenie nastrojów i oddanie części zysków z ubiegłego tygodnia. Rynek pszenicy pozostaje pod presją fundamentów, podczas gdy kompleks oleistych wykazuje relatywną siłę dzięki przetasowaniom w handlu globalnym.
Notowania pszenicy na MATIF zakończyły dzień na poziomie 195,25 EUR/t (-0,75 EUR). Rynek wyraźnie wytracił impet po ubiegłotygodniowym wybiciu, które windowało ceny w stronę 200 EUR/t.
Korekta pogodowa: Wzrosty z zeszłego tygodnia były napędzane obawami o wymarznięcia w USA i basenie Morza Czarnego. Dzisiejsze prognozy dla amerykańskiego Środkowego Zachodu (opady deszczu zamiast mrozu) oraz brak strat mrozowych w Rosji (SovEcon podniósł prognozy zbiorów) całkowicie wymazały „premię za ryzyko”.
Przetarg w Algierii (OAIC): Algieria zakontraktowała dziś pszenicę (ok. 259–260 USD/t C&F). Choć to cena o ok. 5 USD wyższa niż w styczniu, dla MATIF sygnał jest negatywny – francuska pszenica została ponownie pominięta w przetargu z powodów dyplomatycznych.
Podaż z Półkuli Południowej: Zgodnie z wcześniejszymi założeniami, rekordowe zbiory w Argentynie (27,5 mln t) i doskonałe wyniki w Australii stanowią „sufit”, którego ceny nie są w stanie przebić bez poważnego kataklizmu pogodowego.
Rzepak na MATIF (maj '26) umocnił się do 491,25 EUR/t, dystansując się od problemów sektora sojowego w USA.
Rzepak vs Canola: Wsparcie dla rzepaku płynie z Kanady. Po styczniowej umowie handlowej między Kanadą a Chinami, podaż canoli na rynek UE drastycznie spadła, co premiuje europejskich producentów.
Zawirowania w Chicago (CBoT): Soja (11,39 USD/bu) znajduje się w centrum politycznego zamieszania. Wyrok Sądu Najwyższego USA unieważniający cła Trumpa wywołał obawy o utratę pozycji negocjacyjnej USA w handlu z Chinami, co uderzyło w notowania nasion, mimo wzrostów cen oleju sojowego (+1,08%).
Ropa naftowa: Brent zanotował spadek do 71,02 USD/bbl (-1,05). Mimo to, napięcia na linii Waszyngton–Teheran (Iran) utrzymują ceny energii na poziomach, które nadal wspierają sektor biopaliw.
Waluty: Stabilizacja par walutowych. Słabszy dolar po wyroku SN w USA (1,1775) teoretycznie sprzyja konkurencyjności amerykańskiego eksportu, ale globalna nadpodaż (Argentyna/Australia) niweluje ten efekt.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT