Polski eksport zbóż poza UE: Pszenica w górę, ale dystans do rekordu pozostaje ogromny

Najnowsze dane Komisji Europejskiej dotyczące handlu zbożami z krajami trzecimi w 33. tygodniu sezonu 2025/26 rzucają światło na realną kondycję polskiego handlu zagranicznego. Choć Polska nadrobiła niedawne zaległości w raportowaniu, a statystyki pokazują wzrosty w ujęciu rocznym, to zestawienie z rekordowym sezonem 2023/24 wskazuje na wciąż niewykorzystany potencjał eksportowy.

Pszenica liderem wzrostów w skali roku

W bieżącym sezonie (od 1 lipca 2025 r. do 15 lutego 2026 r.) polski eksport pszenicy miękkiej poza Unię Europejską wyniósł 1 708 717 ton. To wynik o blisko 53% wyższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku (1,12 mln t), który stanowił dno eksportowe ostatnich lat. Łączny wywóz zbóż z Polski poza UE zamknął się w omawianym okresie wolumenem 1 987 088 ton, co oznacza wzrost o 21,1% rok do roku.

Słabość wobec sezonu 2023/24 i presja walutowa

Mimo rocznego odbicia, polscy eksporterzy wciąż zmagają się z barierami, które nie pozwalają zbliżyć się do wyników sprzed dwóch lat. W porównaniu do 33. tygodnia sezonu 2023/24, obecne statystyki wyglądają znacznie słabiej:

  • Łączny wolumen zbóż: Jest o blisko 1,05 mln ton niższy niż dwa lata temu (spadek o 34,5%).

  • Pszenica: Brakuje aż 822,7 tys. ton, by zrównać się z rekordowym wynikiem 2,53 mln t z tamtego okresu.

  • Rynek kukurydzy: Odnotowujemy tu drastyczną zapaść – wywóz poza UE spadł do zaledwie 104,1 tys. ton (spadek o 74% względem obu poprzednich sezonów). Przyczynił się do tego m.in. silny regres w relacjach handlowych z Wielką Brytanią.

Istotnym hamulcem dla konkurencyjności polskiego ziarna pozostaje silny złoty. Transakcje na rynkach pozaunijnych rozliczane są głównie w dolarach, co przy wysokim kursie PLN czyni naszą ofertę cenową w portach mniej atrakcyjną wobec konkurencji z regionu Morza Czarnego.

Historyczna analiza wykresów wskazuje, że polski handel ziarnem powoli wychodzi z ubiegłorocznej stagnacji, jednak powrót do dynamiki wywozu na poziomie 3 mln ton w połowie lutego pozostaje na razie poza zasięgiem.

 

Andrzej Bąk

Źródło: KE