Oto obszerne omówienie lutowego raportu WASDE (USDA) z dnia 10 lutego 2026 r. Publikacja ta rzuca nowe światło na globalną mapę podaży, potwierdzając dominację krajów obu Ameryk i stawiając europejskich eksporterów w trudnym położeniu.
Lutowe prognozy USDA utwierdzają rynek w przekonaniu, że rok 2026 będzie rokiem walki o klienta. Rekordowe zbiory na półkuli południowej (Argentyna, Brazylia) oraz potężna akumulacja zapasów w USA tworzą „nawis towarowy”, który skutecznie tłumi wszelkie próby trwałych odbić cenowych.
W sektorze pszenicy mamy do czynienia z drastycznym wzrostem konkurencyjności krajów spoza UE.
Rekordy produkcyjne: USDA podniosło prognozę dla Argentyny do 27,8 mln ton oraz dla Kanady do 40,0 mln ton. To ziarno jest obecnie najtańszą alternatywą na rynkach światowych.
Zapasy w USA (6-letnie maksimum): Zapasy końcowe w Stanach Zjednoczonych oszacowano na 25,34 mln ton (931 mln buszli). Jest to najwyższy poziom od sezonu 2019/20, co zdejmuje z giełdy CBOT jakąkolwiek premię za ryzyko braku towaru.
Słabość eksportu UE: Mimo produkcji na poziomie 144 mln ton, unijne zapasy końcowe spuchły o ponad 21% r/r. Przy silnym Euro (ok. 1,19 USD) i tanim ziarnie z Argentyny, Europa traci udziały w rynkach Afryki Północnej.
Rynek kukurydzy żyje pod presją gigantycznego wzrostu zapasów u największego światowego producenta.
Zapasy w USA (+37,1% r/r): USDA prognozuje, że zapasy końcowe kukurydzy w USA wyniosą 54,02 mln ton. To o blisko 15 mln ton więcej niż w ubiegłym sezonie.
Eksportowy ratunek: Jedynym powodem, dla którego ceny nie zaliczyły krachu, jest podniesienie prognozy eksportu z USA o 2,5 mln ton. Popyt ze strony Meksyku i Azji Południowo-Wschodniej częściowo „odciąga” ziarno z amerykańskich silosów.
Stabilna Brazylia: Mimo obaw o pogodę, USDA utrzymało prognozę produkcji dla Brazylii na poziomie 131 mln ton, co zapowiada silną konkurencję dla kukurydzy unijnej w II kwartale roku.
To najbardziej zaskakujący segment raportu – mimo skrajnie podażowych danych, rynek zareagował wzrostem, grając pod doraźny popyt.
Brazylia (180 mln ton): USDA oficjalnie potwierdziło prognozę zbiorów w Brazylii na rekordowym poziomie 180,0 mln ton (+2 mln ton m/m). To absolutny rekord wszech czasów.
Światowe zapasy (125,5 mln ton): Zapasy końcowe soi wzrosły powyżej oczekiwań analityków, co w dłuższym terminie powinno wywierać presję na spadek cen śruty.
Chiński „bezpiecznik”: Wzrost cen soi o +1,06% po raporcie wynikał wyłącznie z potwierdzonej sprzedaży 264 tys. ton do Chin. Rynek uznał, że popyt z Państwa Środka jest w stanie „wchłonąć” rekordową podaż z Ameryki Południowej.
Lutowy raport USDA to sygnał ostrzegawczy dla krajowych producentów. Kumulacja zapasów u głównych eksporterów w połączeniu z silnym złotym (USD/PLN 3,53) oznacza, że:
Presja importowa z Argentyny i Kanady będzie blokować wzrosty cen w portach.
Rzepak, który ostatnio drożał, pozostanie pod presją rekordowej podaży soi z Brazylii, chyba że Chiny wzmogą zakupy w USA lub rynek ropy (Iran) dostarczy silnego impulsu pro-energetycznego.
Baza cenowa w Europie musi pozostać niska, aby unijne ziarno pszenicy mogło konkurować na rynkach eksportowych.
Andrzej Bąk
Źródło: USDA