Zboża tanieją pod presją podaży, rzepakowi pomogła w poniedziałek ropa

Poniedziałek na rynkach towarowych przyniósł wyraźne rozwarstwienie. Podczas gdy sektor zbóż ugina się pod ciężarem fundamentów, rośliny oleiste szukają wsparcia w geopolityce i energetyce.

Zboża: Fundamenty biorą górę nad nadziejami

Rynek zbóż „kapituluje” przed twardymi danymi o rekordowej podaży. Doskonałe zbiory w Australii i Argentynie znajdują pełne odzwierciedlenie w cenach.

  • MATIF: Pszenica (marzec '25) spadła do poziomu 189,50 EUR/t. Presję pogłębia silne euro (kurs 1,19 USD), które „mechanicznie” zbija wyceny w Europie, czyniąc nasz eksport mniej konkurencyjnym.

  • Pogoda: Rynek wyciął tzw. „premię pogodową”. Mrozy na wschodzie Europy i w regionie Morza Czarnego prawdopodobnie nie wyrządziły szkód, a szybkie ocieplenie i wilgoć z topniejącego śniegu poprawiły prognozy plonów.

  • Kukurydza: Spadki w Paryżu i Chicago są napędzane widmem „zalania” rynku tanim ziarnem z Ameryki Południowej (Brazylia i Argentyna raportują bardzo dobre warunki).

Oleiste: „Polityczne paliwo” i wsparcie ropy

W przeciwieństwie do zbóż, rzepak i soja starają się utrzymać wzrostowe trendy, choć w poniedziałek widać było realizację zysków.

  • Rzepak (MATIF): Utrzymał się blisko 490 EUR/t. Kluczowym wsparciem są ceny ropy naftowej (Brent powyżej 68 USD), napędzane nowymi sankcjami USA na irańską „flotę cieni”.

  • Efekt Trumpa: Soja w Chicago pozostaje w grze pod obietnice zwiększonych zakupów przez Chiny, choć optymizm ten hamują rekordowe prognozy zbiorów w Brazylii (ok. 178 mln ton).

Waluty i Makro: Poduszka dla portów

  • USD/PLN: Złoty wyraźnie umocnił się do dolara (spadek kursu o ponad 1%), co w teorii obniża ceny w portach, ale osłabienie dolara na świecie zazwyczaj wspiera ceny surowców (czyniąc je tańszymi dla kupujących w innych walutach).

  • Koszty: Drożejąca ropa to sygnał ostrzegawczy dla rolników – oznacza wyższe koszty paliwa i potencjalnie nawozów u progu sezonu.

Zamknięcie poniedziałkowej sesji:


Podsumowanie dla rolnika:

Rynek jest w fazie „walki faktów z nadziejami”. Przy obecnej rekordowej podaży i braku problemów pogodowych, przetrzymywanie ziarna w nadziei na gwałtowne odbicie staje się coraz bardziej ryzykowne i kosztowne.

 

Andrzej Bąk

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT