Aktualne notowania cen zbóż w Polsce wskazują na pogłębiającą się presję podażową. Zestawienie przygotowane na podstawie faktycznych cen transakcyjnych (ZSRIR) potwierdza, że polski rynek stał się obecnie najtańszą bazą surowcową w Unii Europejskiej, szczególnie w segmencie kukurydzy. Prezentowane stawki to ceny realnych zakupów, a nie ceny ofertowe, które często są obarczone ryzykiem późniejszych cięć jakościowych.
W analizowanym tygodniu (zakończonym 11.01.2026) handel na rynku krajowym został zdominowany przez pszenicę konsumpcyjną, która stanowiła aż 41% struktury zakupów. Drugim najchętniej handlowanym towarem była kukurydza, z udziałem na poziomie 24%.
Kluczowym zjawiskiem jest zbliżanie się minimalnych cen transakcyjnych do poziomów średnich z ofert, co świadczy o przewadze strony kupującej w punktach skupu.
Pszenica konsumpcyjna: 779 zł/t (+1,1% t/t)
Pszenica paszowa: 746 zł/t (+0,3% t/t)
Kukurydza sucha: 743 zł/t (-0,2% t/t)
Kukurydza mokra: 417 zł/t (+0,7% t/t)
Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej, Polska utrzymuje status najtańszego dostawcy kukurydzy w UE. Przy średniej cenie transakcyjnej 743 zł/t (ok. 177 EUR/t), krajowe ziarno jest znacząco tańsze od średniej unijnej (205 EUR/t). Również polska pszenica (185 EUR/t) notowana jest z wyraźnym dyskontem względem giełdy MATIF w Paryżu (190 EUR/t).
Odnotowujemy trwały paradoks rynkowy: mimo że ceny pszenicy w skupach spadły w skali roku o ponad 21%, ceny mąki w sprzedaży detalicznej obniżyły się jedynie o 2-4%. Koszty energii, logistyki oraz marże przetwórcze i handlowe skutecznie blokują przełożenie taniego surowca na niższe ceny pieczywa dla konsumentów.
Utrzymująca się wysoka podaż (rekordowe 37,27 mln ton produkcji w 2025 r.) przy słabym tempie eksportu sugeruje, że polski rynek pozostanie pod silną presją cenową. Do większego obicia potrzebny jest sygnał z giełdy Matif i wzrost popytu eksportowego w portach. Oczywiście pomogłoby osłabienie złotego, najlepiej do obu głównych walut.
Andrzej Bąk
Dane: MRiRW / ZSRIR