Poniedziałkowa sesja na europejskim rynku rolnym przebiegała w specyficznych warunkach ograniczonej płynności, wynikającej z obchodów Dnia Martina Luthera Kinga i zamknięcia giełd w USA. W Europie nastroje były umiarkowanie optymistyczne, choć wzrosty były tonowane przez silne fundamenty podażowe oraz sytuację na rynku walutowym.
Na giełdzie Euronext (MATIF) kukurydza podrożała o 2 EUR/t, kończąc dzień na poziomie 193,75 EUR/t (+1,04%). Była to reakcja na nasilające się napięcia handlowe między USA a UE po groźbach Donalda Trumpa dotyczących nałożenia ceł importowych. Z kolei pszenica odnotowała jedynie symboliczny wzrost o 0,50 EUR do poziomu 191,25 EUR/t. Rynek pszenicy znalazł się w potrzasku między obawami o mrozy w Rosji (sięgające -30°C) a wzrostem kursu eurodolara o 0,4%, który pogorszył konkurencyjność unijnego eksportu.
Zamknięcie poniedziałkowej sesji - 19.01.2025:
Kluczowym czynnikiem ograniczającym potencjał wzrostowy pozostaje rekordowa globalna podaż zbóż. Rynek ma pełną świadomość doskonałych zbiorów w Australii oraz rekordowej produkcji w Argentynie, która agresywnie walczy o rynki zbytu. Ta ogromna dostępność towaru z Półkuli Południowej skutecznie „chłodzi” reakcje cenowe na lokalne problemy pogodowe czy zawirowania polityczne w Europie.
Na rynku roślin oleistych rzepak ustabilizował się powyżej 470 EUR/t, kończąc sesję na poziomie 472,50 EUR/t. Sektor ten otrzymał pozytywny impuls z Azji, gdzie po wizycie premiera Kanady w Pekinie ogłoszono radykalne obniżenie chińskich ceł na kanadyjski rzepak z 85% do 15%. Mimo to, optymizm hamują doniesienia z Brazylii, gdzie postępujące zbiory soi wskazują na kolejny rekordowy potencjał produkcyjny w tym sezonie.
Podsumowując: Poniedziałek przyniósł techniczne wzrosty oparte na strachu przed mrozem i cłami, jednak globalny fundament w postaci rekordowych zapasów i silniejszego euro nie pozwolił bykom na przejęcie pełnej kontroli nad rynkiem. Kolejne dni pokażą, czy po powrocie Amerykanów do gry, obawy o produkcję w Rosji przeważą nad presją taniego ziarna z Półkuli Południowej.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Eurnext-Paryż